Piknik z firmą de Heus

Opublikowano: poniedziałek, 13, czerwiec 2016

Piątek, trzynastego maja 2016, okazał się szczęśliwym dniem dla Szkoły Podstawowej im. J. Tuwima w Parzęczewie oraz firmy De Heus. Tego dnia bowiem obie placówki zorganizowały pierwszy w historii Parzęczewa i szkoły piknik „Dzień Rodziny". Miał on uświetnić wydarzenie, jakim było wdrożenie programu prospołecznego „Działamy i wspieramy" wraz z zakupem i ofiarowaniem szkole przez firmę De Heus tablicy interaktywnej do jednej z klasopracowni.

Imprezę rozpoczęła nietypowa lekcja o zagadkowym tytule „Co było pierwsza: jajko czy kura?". Wesoły i interaktywny wykład, wysłuchany w niesamowitym skupieniu przez dzieci, poprowadziła Małgorzata Moszczyńska, wolontariuszka programu „Działamy i wspieramy". Zajęcia zapoznały dzieci z różnymi gatunkami drobiu oraz pomogły im znaleźć odpowiedzi na wiele pytań związanych ze zwierzętami.
Właśnie zwierzęta były bohaterami konkursów plastycznych: „Jak wyglądało życie na wsi na przełomie wieku", skierowanego do uczniów klas IV-VI oraz „Bezpieczeństwo na wsi", w którym uczestniczyli najmłodsi uczniowie klas I-III. Inspiracją obu stała się działalność firmy De Heus produkującej pasze dla zwierząt gospodarskich. Bezpieczeństwo dzieci, zwłaszcza na wsi, to poważny problem, którego rozwiązywanie firma zawsze wspiera , m.in. prowadząc dla dzieci prelekcje i obdarowując je odblaskami oraz zakupując liczne nagrody dla zwycięzców wyżej wymienionych konkursów.
„Zachwyciły nas prace dzieci. Wykonały niesamowite makiety, przedstawiające życie na wsi, dbając o wszelkie detale, namalowały również piękne rysunki. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem." – mówi Agnieszka Głodek, wolontariuszka programu „Działamy i wspieramy".
A sam piknik? Przeszedł najśmielsze oczekiwania wszystkich. Liczne atrakcje zapewnili nie tylko sponsorzy, ale przede wszystkim kreatywni i zaangażowani rodzice. Firma De Heus łącznie przeznaczyła kwotę 8.557,92 zł brutto, firma Primavera zasponsorowała wodę, masarnia Pana Łukasza Gołygowskiego bezpłatnie przekazała kiełbaski na grilla, Państwo Aneta i Andrzej Ściślińscy podarowali naczynia jednorazowe, „Kwiaciarnia" Agnieszka Jaroszewicz – darowiznę finansową, LUX BUTIK Agnieszka Stawisińska – darowiznę finansową, Pani Grażyna Dębska ufundowała pączki oraz wodę, Państwo Małgorzata i Andrzej Frajnd podarowali pieczywo, Pan Tomasz Kantor „Delikatesy Centrum" przekazał napoje, Pani Ewelina Kalkowska „Od i Do" napoje i soki dla dzieci oraz Pani Iwona Janecka - napoje. Zorganizowany został turniej rodzinny pod hasłem „Rodzina to najlepsza drużyna", w trakcie którego uczniowie wraz z rodzicami wykazali się współpracą, zwinnością i wiedzą z zakresu bezpieczeństwa. Odbyły się także bardzo widowiskowe konkurencje sprawnościowe - wyścigi w workach, przeciąganie liny oraz zabawy taneczne.
Młodsi mogli uczestniczyć w grach i zabawach z klaunem, podziwiać pokaz baniek mydlanych, „zaszaleć" i poddać się malowaniu twarzy... Dla spragnionych większych emocji jedna z klas przygotowała tor jazdy na kładach, trampoliny i koło fortuny. Ci bardziej romantyczni uczestnicy festynu zafundowali sobie przejażdżkę bryczką wokół boisk szkolnych lub jazdę konną w siodle.
Przy takim aktywnym wypoczynku nie mogło zabraknąć uciech dla podniebienia. Zapewniła je z pewnością tradycyjna biesiada przy ognisku oraz rozmaite przekąski serwowane przez rodziców na stoiskach klasowych. Trudno było się oprzeć krokietom, naleśnikom, ciastom, wacie cukrowej i... urokowi przemiłych rodziców – sponsorów tych kulinarnych dobrodziejstw. Klienci „sypnęli groszem" w podzięce za smakołyki i tak wspierali różne klasowe przedsięwzięcia. Ta zabawa przyniosła wszystkim same korzyści – miło spędzone piątkowe popołudnie, owocny początek współpracy szkoły i producenta pasz, a być może narodziny nowej parzęczewskiej tradycji ?

Sylwia Gabryelczyk

Odsłony: 2741